wtorek, 29 maja 2012

Kolory

Mam 62x118cm zielono żółtej powierzchni do wykorzystania, do ozdobienia. Wydaje mi się że dominującym kolorem będzie żółto pomarańczowy.
Potoczne oznaczanie kolorów jest trudne, mylące. Intuicja i pamięć kolorów podpowiada różne połączenia barw. Specjalnie nie dotyczy to podstawowych barw (które każdy zna): biały, kremowy, żółty, pomarańczowy, różowy, czerwony, fioletowy, niebieski, błękitny, zielony, brązowy, szary, czarny, to proste. Trudniej jest z odcieniami, do których używa się dziwnych nazw (przoduje w tym nazewnictwie przemysł). Często nie wiadomo jako to kolor, wiadomo tylko że jest mieszany, albo jest odcieniem.
Można nazywać barwy nazwami wzornika, ale jeśli takiego się nie posiada, to nadal nic nie wiadomo. Wzornik służy do określania konkretnego koloru. Jak określać barwy mieszane albo ich odcienie? Żółto zielony, zielono żółty: który jest bardziej żółty lub bardziej zielony? Jasno żółto zielony, ciemno żółto zielony, żółto czerwony, zgniła zieleń, zielono brązowy, jasno niebieski lub błękitny, itd.



poniedziałek, 28 maja 2012

Dzień Dziecka

Moja mama widząc że robię porządki w moim studio, uznała że brakuje mi tam wieszaka. No i dostałem wieszak. Wieszak jest fajny, w jasno kremowym kolorze, metalowy i lekki. Składał się z wielu części, i po segregowanych śrub. Wyjąłem wszystko z małego pudełka, rozłożyłem instrukcję Uśmiech i zmontowałem wieszak w 20 minut. Mama ucieszyła się.
Jednak, ostatnia śruba, u góry wieszaka, okazała się za długa. Śruba wkręcona prostopadle w rurę, ograniczała wielkość dostępnego otworu (nie wkręcała się do końca). Musiałem ją skrócić o 7.5mm (być może producent uznał że ten problem jest do rozwiązania, ale przyznam że nie przyjrzałem się dokładniej instrukcji). Po tym zabiegu wieszak zmontowałem do końca. Prezentuje się bardzo dobrze. Tylko jego kolor za bardzo mi nie odpowiada, gdy znajdę dla niego bardziej odpowiedni kolor, wtedy go pomaluję.








Studio

Przyszła pora na rewitalizację mojego studia. To skutek działania mojej przyjaciółki. Sporo pracy, ale teraz widzę efekt. To był dobry pomysł, mimo że nie lubię gdy kobieta coś próbuje zmienić w moim studio :-). Jestem zadowolony. Miało to trwać jeden – max - dwa dni, trwa już kilka. Niektóre drewniane meble studyjne zostały pomalowane. W tym przedsięwzięciu najprzyjemniejszą chwilą jest odklejanie taśmy ochronnej. Z “hali fabrycznej” powstały część “produkcyjna” i wypoczynkowa (kanapa, tv, drinks Puszczam oczko), i względne uporządkowanie całości. Otoczenie nabiera soczystych barw. Nowe otoczenie powoduje powstanie nowych pomysłów, działa inspirująco.
Zastosowałem następujące kolory (odpowiedniki pantone):

biały; niebieski – 2728; jasno niebieski –2925; cytrynowy – 380; zielony – 355; jasno zielony – 375.


środa, 16 maja 2012

Awaria Hepa -y

Ostatnio coś stało się z moim odkurzaczem. Włącznik raz działał innym razem już nie, jednak najczęściej nie działał. Odkurzacz służy mi w pracowni, jako odsysacz pyłu przy obróbce materiałów. Postanowiłem zobaczyć, co stało się z tym wyłącznikiem, i jeśli jest uszkodzony to kupię w sklepie nowy.




Urządzenie trzeba rozbierać ostrożnie, żeby nie po urywać okablowania. Przed ściągnięciem obudowy trzeba wysunąć trochę kabla zasilającego, ~0.5 m.




Po otwarciu całości okazało się, że włącznik działa bardzo dobrze. Jednak po dłuższych oględzinach okazało się, że przy włączniku „czegoś” brakuje, zniknęło bez śladu. Okazało się, że trzpień włącznika wpada do rurki popychacza, i on niczego nie włącza (popycha). Przez dłuższą chwilę, w Google szukałem jakiegoś zdjęcia, które by mi pokazało tę część konstrukcji. Niczego nie znalazłem.


Najprostszym rozwiązaniem było wykręcenie włącznika i przykręcenie go gdzieś do obudowy, ale zrezygnowałem z tego. Przyklejanie plastykowych „zaślepek” do rurki popychacza też odpadło, bo nie posiadam kleju do polietylenu. Ale wpadłem na inne rozwiązanie. Zwiększyłem średnicę trzpienia włącznika za pomocą kawałka rurki termokurczliwej. Rurka termokurczliwa zapewni minimum elastyczności. Kilkanaście minut formowania rurek i obcinania ich, otrzymałem właściwy kształt.


Za formę służył mi śrubokręt, którego średnica okazała się odpowiednia. Jednak trzeba bardzo ostrożnie ogrzewać rurkę żeby nie zacisnęła się na formie. Równomierne ogrzewanie zapewni odpowiedni kształt elementu. Element jest zakładany na trzpień włącznika, wsuwa się lekko, ale z wyczuwalnym oporem, który jest zabezpieczeniem przed wypadnięciem.


Następnie odkurzacz zmontowałem. Włącznik działa. Odkurzacz znów może odsysać pył.